contact

Kontakt

Telefony:
32 447 05 03 - Biuro Informacji Turystycznej oraz rezerwacja biletów
32 447 05 03 - Biuro zagrody

668 147 055 - kontakt z mediami, PR

E-mail:
zagroda@pszczyna.info.pl

Nasz adres:

Pokazowa Zagroda Żubrów

ul. Żorska 5

43-200 Pszczyna

Znajdź nas:

Formularz

    Aktualności

    "155 lat żubrów w Lasach Pszczyńskich" - cykl wpisów III

    Wydawnictwo Jagd-Signale Pless Jagdhorn I. Źródło: domena publiczna

     

     Przebieg polowań organizowanych w dobrach Hochbergów był dopracowany w najdrobniejszym szczególe. Niezastąpionym elementem bez wątpienia był róg myśliwski, tzw. plessówka.  Instrument ten powstał w 1870 roku we wrocławskiej pracowni rzemieślniczej Hirschberga wg planów i zamysłu Jana Henryka XI Hochberg von Pless. Muzyczne walory plessówki o nośnym brzmieniu w lasach oraz jej techniczne zalety, jak: niewielki ciężar i ergonomiczny kształt, zapewniły idei gry na niej świetny rozkwit po dzień dzisiejszy. Pszczyński muzyk i księgarz Rosner usystematyzował, zaaranżował oraz spisał sygnały na zlecenie księcia, które następnie wydawane zostały drukiem w 1898 roku „Jagd-Signale und Fanfaren zusammengestellt und rhythmisch geordet von J. Rosner” w pszczyńskim wydawnictwie Augusta Krummera.
     
     
     
     
    Pszczyński róg myśliwski Furst-Pless (B Kuehnl & Hoyer model 1304G).
     
     
    Pośród drzewostanów Lasów Pszczyńskich, nad brzegami Jeziora Paprocańskiego, wznosi się od 1861 roku Zameczek Myśliwski Promnice. W 1868 roku został odbudowany po pożarze w niewiele zmienionym, wykwintnym, eklektycznym stylu. Autorem projektu oraz sprawującym całościowy nadzór nad  dbałością wykonywanych prac był królewski budowniczy krajowy oraz nadworny architekt pszczyński Olivier Pavelt. Odbudowana perełka architektoniczna, umiejscowiona na skraju Lasów Pszczyńskich i przeglądająca się w wodach Jeziora Paprocańskiego, efekt myśliwskich zamiłowań Jana Henryka XI Hochberg von Pless, który jako inicjator kwitnącego europejskiego ośrodka kultury i tradycji łowieckich w dobrach pszczyńskich, miał znaczący wpływ na formę nie tylko całości założenia, ale też na jego estetykę, włączając w to kulturę i zwyczaje poświęcone patronowi myśliwych-św. Hubertowi, któremu książę pszczyński poświęcił na dziedzińcu honorowym monument przedstawiający świętego wraz z ogarami i jeleniem. Tego typu skonkretyzowane grupy figuralne były realizowane w różnych założeniach w Europie (cesarski dwór myśliwski Göhrde, julińska rzeźba w ordynacji Potockich w Potoku czy berlińska fontanna wrocławskiego artysty Cuno von Uechtritz-Steinkirch).
     
     
     
     
    Zameczek Mysliwski w Promnicach. Źródło Narodowe Archiwum Cyfrowe
     
     
     
    Otrzymanie zaproszenia do uczestnictwa w polowaniach pszczyńskich było już samo w sobie znacznym wyróżnieniem i zaszczytem, jak pisał o tym brat księżnej Daisy, major Georg Cornwallis-West w swoich wspomnieniach:
    „(…) Kiedyś otrzymałem zaproszenie od starego Księcia Pless (ojca mojego szwagra), prawdziwego ‘Grand Seigneur’ starej szkoły, aby pojechać i zapolować na jelenia w ówczesnej części pruskiego Śląska, w miejscu zwanym Promnitz niedaleko miasta Pless. To był wielki zaszczyt, ponieważ raptem dwanaście jeleni było strzelanych w okresie roku i zwykle zarezerwowane były dla cesarza, księcia koronnego, arcyksiążąt, wielkich książąt lub innych książąt niemieckich (…)”. Dalej możemy się dowiedzieć, jak prezentowała się ówczesna Puszcza Pszczyńska: „(…)  Las był lasem w pełnym tego słowa znaczeniu: około sześćdziesięciu tysięcy akrów wspaniałych lasów sosnowych, pewna ilość zagajników dębowych, a tu i ówdzie szerokie przestrzenie trawiastych łąk (…)” (G. Cornwallis-West „Edwardian Hey-Days or A Little About a Lot o Things” z 1930 roku wydawnictwo Putnam London & New York).
     
     
     
     
    Georg Cornwallis-West i jego wspomnienia pt. Edwardian Hey-Days or A Little About a Lot o Things. Źródło Domena publiczna
     
     
     
    „Stary Książę” (jak nazywała swego teścia księżna Daisy) był również zapalonym miłośnikiem jeździectwa. W folwarku książęcym Louisenhof na Sznelowcu posiadał słynną w całej Europie stadninę koni, których część znajdowała się w kompleksie stajennym w pobliżu zamku-w Parku Pałacowym. Organizowane z rozmachem znamienite sezony polowań zapoczątkowały również powstanie wozowni, wynikłe z zapotrzebowania na praktyczne pojazdy, takie jak:  np. wozy podjazdowe, breki i sanie oraz klasyczne powozy, którymi dojeżdżano na polowania. Wielce prawdopodobne, że wszystkie one miały wyposażenie typowo myśliwskie, jak klatki na psy pod kozłem, kosze na upolowaną zwierzynę, uchwyty na broń oraz torby na naboje.
     
    Warto wspomnieć w tym miejscu również o kolejnym dziedzictwie, związanym z Lasami Pszczyńskimi, a mianowicie tradycji stawiania pomników w formie kamieni tzw. dynkmali, poświęconych postaciom bądź zdarzeniom, które na przestrzeni lat miały tutaj miejsce. Przypominają o znamienitych gościach uczestniczących w tutejszych polowaniach, wzmiankują o myśliwskich dokonaniach (podobną rolę spełniają także te, znajdujące się w dawnych dobrach Hohenzollernów-Puszczy Rominckiej czy w Parkwicach), są też potwierdzeniem oddania oraz wiernej i sumiennej służby dla książąt pszczyńskich, którzy zatrudniali wykwalifikowaną kadrę leśną.
     
     
     
     
    Kamień upamiętniający incydent podczas zimowego polowania na dziki z udziałem księcia pszczyńskiego Jana Henryka Xl Hochberg von Pless.
     
     
     
    Kamień upamiętniający książęcego nadleśniczego Russch

    2021-02-12