Woda~pszczyńskie bogactwo przyrodnicze

Woda~pszczyńskie bogactwo przyrodnicze
12.04.2023
301
Pszczyna wraz z okolicami, stanowi świetny przykład regionu, w którym tuż za rogiem można znaleźć miejsca, gdzie przyroda jest w miarę zbliżona do naturalnej (jeszcze). Te swoiste refugia przyrody w XXI wieku, są niezmiernie ważne dla naszej strefy klimatu umiarkowanego. Są istotne też dlatego, że nie wtrącił się do nich człowiek i wszystkiego nie zmienił (zniszczył). Fakt~jest tych miejsc niewiele ale w naszej okolicy mamy jeszcze szansę je zachować, cieszyć się nimi i korzystać z nich w racjonalny sposób. Ze względu na krajobraz historyczno~kulturowy, posiadamy mnóstwo stawów (w tym pozostałości po spiętych tzw. stawach paciorkowych), rzek i mniejszych cieków oraz rowów czy terenów zalewowych, bagien, młak i mszarów. Takie bogactwo wilgotnych biotopów, jest w obecnej dobie pojawiających się długotrwałych susz o coraz większym nasileniu, bardzo ważnym czynnikiem o charakterze ponadregionalnym.
Mozaikowatość w występowaniu rozmaitych siedlisk na ziemi pszczyńskiej zależy właśnie od wody. Wymienić tu należy:
~rozległy kompleks Lasów Pszczyńskich (będących pozostałością dawnej Puszczy Pszczyńskiej, wchodzącej w skład nizinno~wyżynnego obszaru leśnego pierwotnej Puszczy Śląskiej, obejmującej pierwotnie blisko 400 tys. hektarów ziem) wraz z rezerwatem żubrów (w którym znajduje się najstarsza na świecie hodowla żubra europejskiego), rezerwatem ‘Baczyna Dolina’ wzdłuż meandrującego Korzyńca;
~potężne, sztuczne zbiorniki wodne: Goczałkowicki~OBSZAR NATURA 2000 oraz Łącki (oba o znaczeniu europejskim w corocznych szlakach migracyjnych ptaków), które wchodzą w skład tzw. Śląskiego Pojezierza Antropogenicznego;
~kompleksy stawów hodowlanych;
~rozległy system hydrologiczny Zabytkowego Parku Pszczyńskiego, będącego założeniem krajobrazpwym z rzełomu XIX/XX wieku, opartym na rzece Pszczynce;
~Pszczynka i liczne mniejsze cieki jak Pawłówka, Studzionka, Bajerka, Korzyniec, Młynówka, Kanał Branicki, Potok Graniczny, Starowiejski, Kanar czy Stenclówka i Dokawa;
~zagajniki śródpolne.
Bogate biocenozy rzek, stawów i terenów podmokłych, reprezentowane są przez liczne gatunki, w tym prawnie chronione jak wydry, bobry, zimorodki, bieliki, rybołowy, ślepowrony, żurawie czy rybitwy czarne. Lustra wód stojących i płynących są latem miejscem żerowania nietoperzy, które z łatwością znajdują tu m.in. nartniki, pływaki i komary, które stanowią jedną z głównych pozycji ich menu. Dodatkowo powierzchnia wody jest miejscem rozwoju objętych ochroną, salwinii pływającej oraz kotewki orzecha wodnego.   
Sztucznie stworzone siedliska kanałów i stawów z biegiem czasu nabierały coraz bardziej naturalnego charakteru, stwarzając dogodne warunki do zasiedlenia przez ptactwo wodno~błotne, prócz już ww. także kaczki krzyżówki, czernice, cyranki, łabędzie, perkozy, czaple siwe i białe, gęsi, nurogęsi i wiele innych.
Wśród nadbrzeżnych, gęstych łanowisk trzcinowych, łozowisk wierzbowo~osikowych i wilgotnych łąk przy brzegach, spotkać można m.in. (a częściej usłyszeć) bączka, muchołówkę białoszyją, potrzosa, siewki, czajki, biegusy, ptaki drapieżne, kuraki, drobne ptactwo śpiewające jak strzyżyki, kosy, sikory, przy odrobinie szczęścia dostrzec można derkacza czy kropiatkę lub tygrzyka paskowanego.

Coraz częściej widoczna jest też obecność wybitnego inżyniera ds. hydrologii~bobra, co napawa optymizmem i powinniśmy się cieszyć z tego faktu. Dzięki jego tamom udaje się (całkowicie za darmo), retencjonować olbrzymie ilości wody, która stanowi rezerwuar w trakcie corocznych susz. Rozlewiska tworzą się w dolinach rzek i mniejszych cieków, gdzie nie ma kolizji z osiedlami domów czy terenami przemysłowymi. Dzięki spiętrzeniu wody bobry, zarazem maskują wejścia do żeremi lub nor i chronią się przed drapieżnikami. Z naszej perspektywy, rozlewiska funkcjonują na zasadzie najlepszego, bo darmowego, systemu filtracyjnego (oczyszczanie mechaniczne, chemiczne i bakteriologiczne). W czasie gwałtownych wezbrań burzowych, hamują oraz spłaszczają fale powodziowe, dzięki roślinności zielnej i drzewiastej porastającej teren. Bobry są gatunkiem kluczowym dla prawidłowego funkcjonowania całości ekosystemu. Dzięki spowolnieniu przepływu, bobry potrafią kształtować środowisko w sposób mozaikowy, tworząc szeroki habitat dla innych gatunków. Zgryzając wierzby i topole, tworzą polany, na których wykształca się światłolubna roślinność przyciągająca owady a rozlewiska podtrzymują i poprawiają dynamikę układów rzecznych~tym samym stanowią pierwsze ogniwo zwiększenia różnorodności biologicznej regionu, w którym się osiedliły.
Jednocześnie warto zaznaczyć, że roślinożerny bóbr, jak i jego tamy wraz z żeremiami, objęte są ochroną prawną i ich nielegalne niszczenie, podlega karze grzywny lub aresztu.
Środowisko wodne zamieszkane jest także przez drobniejszą faunę jak mięczaki (błotniarki stawowe, zatoczki rogowe, muliki uchowate, szczeżuje, skójki), stawonogi (topiki, ważki, jętki, chruściki, ważki), ryby, płazy oraz gady i zamieszkujące dno cieków i zbiorników, niewidoczne na co dzień gatunki (skąposzczety, larwy owadów, nicienie, pierwotniaki), których kompleksowa rola w ekosystemie wód jest na wagę złota.
Powtarzając za naszym Mistrzem~Sir Daividem Attenborough „Słodka woda jest życiodajną siłą świata przyrody (…) przepływającą przez wszystkie krajobrazy łącząc ze sobą cały dziki świat.” Zatem chrońmy ją!
 
Tekst: Michał Makowski
Foto: udostępnione dzięki życzliwości Krystiana Matyska, Michał Makowski, telegraph.co.uk 
Zobacz galerię
Powrót